Po otrzymaniu od Ciebie adresu napisałam, gdzie mi poleciłaś i już za tydzień, w piątek 12 stycznia (2007) byłam w Hamburgu. Odebrał mnie Kurt i zawiózł do jakiegoś pensjonatu. Pozwolił mi się rozebrać, odreagować i odświeżyć po podróży, po czym zaprosił na obiad. Ubrałam się w biały sweterek, z małym dekoltem, co przy moich cyckach i tak daje duży "wgląd" Erotyka darmo, darmowa erotyka, erotyka oraz normalnej długości spódniczkę. Z przyjemnością zeszłam, byłam już trochę głodna. Podczas obiadu wypiliśmy po trzy wódki. Przy moim stresie spowodowało to lekki szum w głowie, ale również pewne rozluźnienie. Widząc ten mój stan, w momencie, kiedy skończyliśmy obiad, Kurt stwierdził, to ja Cię odprowadzę i za nim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, już prowadził mnie do pokoju. Kiedy weszliśmy, niby tak sympatycznie, ale dosyć mocno klepnął mnie w dupę, mówiąc, a teraz rozbieraj się, mam chęć Cię zerżnąć. Ja spojrzałam na niego, a on do mnie - no nad czym się zastanawiasz, przecież przyjechałaś się tu pierdolić. Więc posłusznie zdjęłam sweterek i spódnice, dalej rajtuzy, majtki, stanik, weszłam do lóżka. On w tym czasie też zdjął z siebie wszystko i trzymając w ręku sterczącego kutasa zbliżał się do mnie. Dawno nie miałam zbliżenia z mężczyzną, więc kiedy we mnie wszedł, mocno jęknęłam. On wbijając już się we mnie systematycznie stwierdził, jęczeć jeszcze nie masz czego, na razie masz przyjemność. Rzeczywiście, chyba się trochę rozluźniłam bo czułam go mocno w sobie, ale zaczęło narastać we mnie podniecenie. Nie jęczałam, ale zaczynało mi być coraz lepiej, aż poczułam napływ ciepła, jednak jęknęłam, czując, jak się spuszcza. Wstał, ubrał się i wyszedł, mówiąc, jestem po Ciebie o dwudziestej. Erotyka darmo, darmowa erotyka, erotyka Leżałam jeszcze przez chwilę, ale po pewnym czasie trzeba było się ruszyć. Zrobiłam porządek w pokoju, zrobiłam sobie kawę i położyłam się do łóżka, żeby trochę odpocząć. Miałam wrażenie, że na chwilę usnęłam, ale kiedy spojrzałam na zegarek była siódma. Wstałam, opłukałam się. Mając świadomość, że przede mną dłuższy wieczór, zrobiłam sobie jeszcze jedną kawę i tak doczekałam dwudziestej. Kurt przyjechał punktualnie, wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy " w miasto". Gdzie, nie ma to najmniejszego znaczenia, bo i tak nie znam miasta. Zatrzymaliśmy się przed mocno oświetloną kamienicą, z jednej strony "Bier", z drugiej strony restauracja, a nad tymi napisami "Hotel". Wchodząc między jednym a drugim lokalem doszliśmy do klatki schodowej i na piętro. Tam szliśmy dłuższą chwilę korytarzem mijając drzwi, za którymi słychać było różne głosy, aż w końcu weszliśmy do pomieszczenia typu "apartament". Elegancka sypialnia w kolorze błękitnym, w tym samym kolorze toaleta i aneks kuchenny. Erotyka darmo, darmowa erotyka, erotyka Kurt pozostawił mnie w tym miejscu, mówiąc, tutaj się możesz rozebrać i wychodząc stwierdził, jak skończysz, to wsiądziesz w taksówkę i wrócisz do pensjonatu. No dobrze, ale skąd ja miałam wiedzieć, kiedy skończę. Nie bardzo miałam czas na zastanawianie się, bo zdążyłam tylko zdjąć kurtkę i sukienkę, a już wszedł do mnie postawny mężczyzna w białym szlafroku. Zorientowałam się, że chyba te głosy w pokojach, które mijaliśmy, to pewnie zajmują one. Dokończyłam rozbieranie, pokazał mi, że mam się wystawić pupę. Pewnie, mając trochę tego ciała, trudno jest szeroko rozsunąć nogi, więc wystawiłam się, tak, jak sobie życzył. No i zaczęło się, zaraz był we mnie, a ja go bardzo mocno czułam w sobie. Nie ma się co rozczulać, zupełnie nieźle mnie zerżnął. Zdążyłam umyć się, wyjąć szklankę, Erotyka darmo, darmowa erotyka, erotyka napić się trochę soku, a już był drugi. Sytuacja dokładnie powtórzyła się. Po drugim przyszedł trzeci, ale przy czwartym już go czułam całym brzuchem. Już dawały mi się we znaki te trzy poprzednie rżnięcia. Jak skończył, myślałam, że to już koniec, ale pomna Twoich nauk, nie ruszałam się z miejsca. I dobrze, bo za chwilę przyszedł piąty i o dziwo, chciał, abym położyła się na plecach. |